Bonjorno. Dzisiejszy (jak zwykle spóźniony) odcinek sponsoruje moje lenistwo i brak Internetu. Zresztą, w czwartek nie było za bardzo co opisywać, a czwartego dnia tego tygodnia będę nieobecny. Tak więc, kolejna porcja czwartkowychwtorkowych wypocin.
- Tak, widziałem już „Inglourious Basterds”. Tak, są świetni. Nie, nie napiszę nic więcej, bo pichcę recenzję. Tak, trzeba się wybrać.
- Z klasyki – w końcu widziałem „Dług”. Każdy zna fabułę, ja też znałem. Ale to, jak świetnie jest to zagrane, jak świetnie nakręcone kamerą z ręki, i jakie to jest mocne, to czapki z głów. Niewiele więcej da się napisać, lektura obowiązkowa.
- Z offu – „Zaufanie” Hala Hartleya. Po roku wreszcie zabrałem się za boxa tego reżysera i już pierwszy film naprawdę świetny. Historia młodej gniewnej, która zostaje wyrzucona z domu i wyalienowanego, wściekłego na świat intelektualisty. Klimatyczny, z pazurem, dobrze zagrany, ze świetnymi dialogami… Naprawdę niezłe kino.
- Z trailerów – „2012”. Film pewnie będzie kupą niemiłosierną, ale Chryste! te efekty! http://www.youtube.com/watch?v=Hz86TsGx3fc
- Z komiksów papierowych – „Zabawa w Ciebie” to nie jest najlepszy Sandman. Ale ciągle znakomity komiks, który wprowadza nowe postaci na arenę. Qrczę, już nie mogę się doczekać MFK i polowania na Sandmany.
- „Wyszywanka” Marjane Satrapi jest zacna, ma przyjemny klimacik, ale na kolana mnie nie powaliła. Może dlatego, że mam chromosom Y.
- „Pan Blaki” Mateusza Skutnika i Karola Konwerskiego to przyjemne, filozoficzne mini-przypowieści kręcące się wokół sytuacji z codziennego życia uszatego Blakiego. Ciekawa rzecz, ale tylko ciekawa.
- Długo oczekiwany powrót ButterNutSquasha wreszcie nadszedł, i już pierwszy komiks powala. Jest rap. W oczekiwaniu na nowe odcinki przeczytałem jeszcze raz cały, i śmieszy jak dawniej.
- A na koniec, potencjalny hit YouTube’a – młody raper Luksemburg/Polska! Dzięki dla Korzona.
Siewka.
łahahaha
OdpowiedzUsuńpadam!